Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EXO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EXO. Pokaż wszystkie posty
Ayo~ Ostatnio ktoś zapytał co sądzimy o comebacku EXO, więc postanowiłyśmy odpowiedzieć na to pytanie. Właściwie odpowiem za nas obie bo Dooors ma bardzo podobne odczucia. Nie przedłużając - zabierzmy się za recenzję~

Teasery

Każdy comeback musi mieć jakąś zapowiedź w postaci bardziej lub mniej ciekawej. Wszystko zależy od dobranego konceptu, formy i sposobu zainteresowania widza. SM lubi nas torturować i długimi dniami każe nam wyczekiwać powrotów zespołów lub solistów. Atmosfera wokół nowej płyty EXO była niesamowicie gorąca. Wszyscy zastanawiali się czy teaser z labiryntem i kuleczkami się sprawdzi, czy Kris i Luhan magicznie wrócą do zespołu czy cholera wie co jeszcze. Jako, że fani to cwane bestyjki (często nawet lepsze od ludzi interesujących się Illuminatami) to oczywiście teasery wywołały nie małe zamieszanie. Powstawały wysokiej jakości teorie spiskowe, które mieszały ze sobą różne dziedziny nauki z matematyką włącznie. Jeżeli ktoś chce poczytać (a moim zdaniem naprawdę warto) to odsyłam was tutaj, żebyście sobie poczytali co ludzie nawymyślali na temat zapowiedzi: *KLIK*  Oderwijmy się jednak od fantazji i przejdźmy do tego co zafundowała nam wytwórnia. Do obejrzenia było 10 teaserów czyli łatwo licząc dla każdego chłopasia po jednym. Długość nie była taka sama, tym bardziej miejsca w których się znajdowali. Różniły się nawet godziny~ SM porozsyłało bowiem zespół po całym świecie w związku z czym mogliśmy zobaczyć różnorodne scenerie. Ponad to pokazały się nawet moce zespołu, których raczej rzadko używają - a szkoda bo to bardzo ciekawa sprawa. Niestety SM realizuje koncept zespołu tylko w zapowiedziach kolejnych comebacków a to też nie jest podane na tacy i mamy tylko niepotwierdzone informacje z umysłów fanów. Tutaj ciąg dalszy teorii także dotyczącej teaserów: *KLIK*. Nie będę się w to bardziej zagłębiać bo chcę zrecenzować comeback a nie zajmować się domysłami. W każdym bądź razie teasery wzbudziły moje zainteresowanie i począwszy od Tao (który był drugi) oglądałam każdy następny. Jeżeli mam wybrać, które podobały mi się najbardziej to zdecydowanie będą to zapowiedzi Chanyeola, Chena i Baekhyuna. Ogólnie rzecz biorąc każda zapowiedź tylko podkręcała widza aby śledził co będzie działo się dalej. Tutaj daję wam link do playlisty bo nie będę dodawała aż 10 filmików *TEASERY* + zanim ktoś zwróci mi uwagę -> przez przypadek zmieniłam kolejność, gdyż ostatni ma być D.O a u mnie jest to Lay. 


Mv

I nagle nastąpiło wielkie rozczarowanie...Tyle dni czekania, czytania magicznych teorii, wyobrażeń na temat tego jak super będzie ten teledysk a tutaj ani widu ani słychu koncepcji z zapowiedzi. Kiedyś SM bardzo się wahało i raz teasery były zgodne z mv, potem już nie. Od jakiegoś czasu sytuacja była stabilna ale tutaj rozchodzi się o coś innego. Jak przeczytacie teorie z linków naprawdę wszystkiego się dowiecie. Tak czy siak dla kogoś kto nie jest EXO-L (tak jak ja czy Dooors), kogoś kto nie zagłębiał się bardziej w teorie (z ciekawości zabrałyśmy się za czytanie ale to jest dobre tylko do zapowiedzi) albo po prostu miał ochotę śledzi comeback to mv naprawdę przyniosło zawód. 




Odsunę teraz na bok wszystko to, o czym tak cholernie rozpisałam się u góry i wezmę się za to mv "na chłodno". Oczywiście jak to zwykle bywa mamy dostępne dwie wersje językowe, które nieco się od siebie różnią. A to ujęcie wezmą ciekawsze, to przebiorą całą zgraję albo zmienią ustawienie w układzie. Zawsze oglądam obie i w tym wypadku zrobiłam tak samo. Przy "Call Me Baby" nadeszła pewna znacząca zmiana. Kris i Luhan opuścili zespół, a więc co za tym idzie trzeba było wybrać nowego przedstawiciela chińskiej części - padło na Tao. Moim zdaniem wybór dobry i całkiem udany. SM ostatnio naprawdę stara się z teledyskami (szkoda, że nie oceniałam Red Velvet) ale przy EXO nie poszaleli jakoś wybitnie. Przynajmniej przestrzeń jest większa od ciasnego pudełka, mamy nawet garaż aka warsztat samochodowy i spory przechodni pokój z ladą, której Sehun, D.O i Lay używali do niecnych celów xd Żadnych mecyi tutaj nie ma no chyba, że wspomnimy drogie fury i reklamowanie nowych słuchawek Samsunga <ok> Nie martwcie się znalazłam w tych teledyskach plusy! Przede wszystkim - WIĘCEJ XIUMINA! Niezmiernie mnie to cieszy, ponieważ wcześniej trzymali go nieco z tyłu a teraz jego gwiazdka jasno świeci. Lay też zdaje mi się być bardziej "promowany" jeżeli można tak to ująć. Do tego każdego członka zespołu pokazali w jakiś fajny i ciekawy sposób. Pomimo, że nie jestem z EXO jakoś mocno związana to brakuje mi uroczej buźki Luhana oraz wielkoluda Krisa, który umilał mv swoją twarzą i porywającą ekspresją (wybaczcie sarkazm, ale to było w nim świetne xd). Ö


Piosenka

Tutaj też nieźle się porobiło! Na jakiś czas przed comebackiem internet ujrzał nieznanego pochodzenia demo rzekomej piosenki promocyjnej EXO, Miała ona nosić tytuł Call Me Daddy, a jej tekst był dosyć...ehkem dwuznaczny + można by z tego zrobić niezłego fikcza bo zaleciało gejozą xD 


Gdyby to wypuścili dostaliby niezłego bana i zapewne musieli by wszystko pozmieniać gdyż nikt nie pozwoliłby na wydanie takiej wersji. Jeżeli ktoś jest ciekaw treści piosenki to bardzo łatwo możecie odszukać ją w Google~  

Ostateczna wersja już pod tytułem Call Me Baby to bardzo przyjemna kompozycja z ciekawym bitem i nowym brzmieniem. Bardzo łatwo ją przyswoić, zanucić, szybko zostaje w głowie a jak wiadomo głównie o to tutaj chodziło. Wokale utrzymane na wysokim SMowskim poziomie nie pozostawiają niczego do życzenia - można już tylko rozkoszować piosenką ^^ Nie wiem co jeszcze mogę powiedzieć o tej piosence. Jest po prostu dobra! 

Taniec

Zazwyczaj rozpisuję się w tym miejscu jeżeli oceniam coś razem z Dooors, ale myślę, że tym razem tak jak przy HIGH4 ograniczę się do wstawienia występu z telewizji. Poza tym układ uważa, że układ jest super a chłopcy bardzo dobrze się w nim odnaleźli. Oczywiście nie mogło zabraknąć seksu na ekranie czyli nieprzyzwoitych ruchów i macania krocza ^^





Płyta

Nowy krążek EXO został zatytułowany EXODUS. Jest to ich drugi pełny album zawierający 10 kompozycji. Warto wspomnieć, że jedną z nich - Playboy, skomponował i napisał Kim Jonghyun z SHINee. Jak wszyscy wiecie, jest to mój ukochany oraz niezastąpiony ultimate bias dlatego szybko zabrałam się za odsłuchanie całej płyty. Muszę przyznać, że teraz ciężko mi się od niej oderwać i zdążyłam już przesłuchać wszystkie piosenki kilkanaście razy. Jak jakieś utwory się do mnie przyczepią to trzymają się mocno dopóki nie zastąpią ich inne. Poniżej tracklista: 

1. Call Me Baby
2. Transformer
3. What If...
4. My Answer
5. EXODUS
6. El Dorado
7. Playboy
8. Hurt
9. Lady Luck
10. Beautiful

Mam już nawet swoich ulubieńców - nr. 1, 2, 5, 6 i 7. Pozostałe też mi się podobają, ale te 5, które wskazałam mają u mnie ten plusik więcej ^^ 

Wytwórnia chłopaków lubi szaleć jeżeli chodzi o formę wydawania płyt. Osoby dłużej siedzące w kpopie na pewno pamiętają, że przy płycie Mr Simple od Super Junior do wyboru była jedna z 11 okładek, każda z innym idolem. To samo zdarzyło się przy ostatnio wydanej reedycji Mamacita czyli This is Love (tu do wyboru jedna literka) oraz przy jednym z albumów Girls Generation (wybaczcie ale nie pamiętam, który to). Były też opcje kolorystyczne jak przy ACE  Taemina i BASE Jonghyuna. Podobny sposób wcześniej wykorzystało YG wydając dwie wersje kolorystyczne Coup D'Etat (G-Dragon) oraz Let's Talk About Love (Seungri). Tutaj posunięto się do czegoś co trudno opisać...




Do wyboru mamy 10 okładek złotych czyli wersję koreańską i 10 okładek srebrnych - wersja chińska. Jakby tego było mało różnią się fotkami na okładkach, kartami (do wylosowania jedna z 20!) i właśnie kolorem. Można też odpalić sobie plakat (tylko 10 wersji). Jeżeli ktoś naprawdę, podkreślam NAPRAWDĘ kocha EXO i jest w stanie zainwestować w 20 wersji jednego albumu to ... #yolo. Można jeszcze dodać, że każda płyta ma po 2 CD (czyli już tutaj mamy i koreańską i chińską), ale co tam niech fani kupują! 


Teraz drżę o album SHINee bo jeżeli każą mi wybierać to obiecuję, że SM spłonie... Przy Sherlocku niby było 5 okładek ale ostatecznie i tak dostawało się wszystkie bo były w formie osobnych photobooków (możecie zobaczyć unboxing na naszym kanale ^^) 

Fryzury

Nie śledzę zmian u EXO na bieżąco, więc trudno mi powiedzieć jak mają się te nowe fryzury w odniesieniu do takich jakie mieli przed powrotem. Postanowiłam zrobić listę i o każdej napisać chociaż dwa słowa: 

1. Kai - kolor jest super ale radziłabym jednak UMYĆ WŁOSY! 
2. Baekhyun - rudy Bekon bardzo mi się podoba, ale jemu fryzjerzy też zapomnieli umyć głowy...
3. Chanyeol - tutaj jak najbardziej na plus! Szary kolor bardzo korzystnie podziałał na Yeola i wygląda świetnie! 
4. Kyungsoo - bez większych szaleństw na głowie aczkolwiek też jest mu w tym dobrze 
5. Suho - "Sugar Daddy" do listy swoich przydomków może dorzucić kolejny - John Travolta <ok>
6. Sehun - maknae koreańskiej części zyskał nowy mroczny look. Podoba mi się dużo bardziej niż w waniliowym blondzie. 
7. Tao - tutaj mamy powtórkę z rozrywki. Nie można jednak narzekać bo Panda w blondzie wygląda zjawiskowo ^^ 
8. Lay - wreszcie wygląda jak człowiek, chociaż w czarnych też było mu nie najgorzej. 
9. Chen - myślę, że ta nowa fryzura tak jak u Yeola zdecydowanie wyszła wokaliście na dobre~ 
10. Xiumin - jestem zachwycona <3 


Stroje

Oglądając nowe mv dwa razy zastanawiałam się co ćpali styliści. Niby wszytko prezentuje się dobrze, aż tu nagle wyskoczy ci taki Xiumin w letnim dresie albo Kai, który odwiedził lumpeks... Na szczęście zdecydowana większość stylizacji ratuje wizerunek grupy. Sami wiecie co przywdziali na nich styliści przy Overdose. Tutaj prezentuje się to mniej więcej tak: 


Na początku myślałam, że tylko Kai został wyróżniony strojem spośród grupy. Fakt, faktem ma zupełnie inne portki, które sprawiają, że bardziej go widać. Reszta ma dość stonowaną garderobę, jednak jeżeli bliżej się temu przyjrzeć to okaże się, że Suho nie ma dziur w swoich rurkach a Kyungsoo i Xiu mają trochę inny model. Skórzane kurtki chłopcy przywdziali na siebie jak jeden mąż, ale i tu znalazły się dwa gagatki, które mają na sobie coś trochę innego. Generalnie postawiono na klasyczną czerń, skórę i rockowy look. Wybaczcie jakość screena ale google nie bardzo chciało mi znaleźć te wersje stylizacji. Poniższe są w podobnym klimacie. 


Jest też druga strona medalu: 



Tutaj styliści znowu poszli na zakupy do ekskluzywnego lumpa a potem poubierali chłopaków w co lepsze kąski. Najbardziej rozbrajają mnie wdzianka Minseoka i Kaia - czy może im ktoś wręczyć statuetki najgorzej ubranych? 

Przyszła też kolej na dwie stylizacje, które najbardziej przykuły moją uwagę (udało mi się znaleźć gif - tyle wygrać;;). Bardzo podoba mi się outfit Xiu! Pewnie teraz sobie pomyślicie: "Co za mały kłamczuch, mówi, że nie jest fanką a równo jara się Minseokiem a do tego jeszcze mówi w jakich fryzurach im lepiej". Tak, lubię chłopców może bez większego zainteresowania ale darzę ich sympatia. Dobra, mniejsza o to. Tutaj może tego za dobrze nie widać, ale beret jest naprawdę uroczy <3 Do tego kurtka z ciekawymi aplikacjami i zwykłe ciuchy w neutralnych kolorach od razu stają się ciekawsze. Chciałam też zwrócić waszą uwagę na spodnie Laya, których długość nie wiedzieć czemu wywołała u mnie śmiech.


Podsumowanie

Można by rzec - mnóstwo szumu praktycznie o nic. W żadnym wypadku nie przekreślam comebacku z EXODUSEM. Wyszedł bardzo dobry i tak jak miał to na celu wzbudził zainteresowanie ludzi. Całość podobałaby mi się jeszcze bardziej gdyby mv miało związek z teaserami o, których było tak głośno na samym początku. Tak naprawdę to właśnie one zaważyły o mojej (oraz Dooors) opinii na temat tego powrotu. Jestem zadowolona ale pozostaje niedosmak, że można by lepiej i więcej. 

A wy? Co sądzicie o comeback z Call Me Baby?

Uważacie, że był dobry czy okazał się totalną klapą? 

Czekam na wasze opinie w komentarzach i tak jak przy poprzednim poście obowiązuje zasada: 

Minimum 5 komentarzy = następny post 

Przy tej okazji chciałybyśmy podziękować tym, którzy poświęcają swój czas i hardo komentują każdy przeczytany post. Tak trzymać Mordeczki, jesteśmy z Was dumne! Dlatego jeszcze raz wielkie DZIĘKUJĘ za każde napisane słowo <33 



See you soon! 

Bandur ;3

Call Me Baby

admin
,
Witamy, witamy. Już 34 obserwatorów *q* Cieszymy się i zabieramy do częstszego pisania ;) Jak będą komentarze będziemy miały więcej chęci - tak tylko mówimy xD Cóż wreszcie oczekiwana notka, która miała być tu już jakiś tydzień temu. T^T No, ale jest teraz, w końcu zawsze jest czas i pora na pisanie o EXO, zwłaszcza jak mamy wydarzenie roku w postaci ich comebacku. Do tej pory nie możemy uwierzyć, ze to się stało o.o So let's start ;D




Oczywiście na początek teledyski :




Co nowego?

Dużym zaskoczeniem był fakt połączenia EXO w jedną całość i nie dzielenia ich na podgrupy. Spodziewałam się tego samego co za czasów MAMy, ale tu tylko w dwóch teledyskach widać zmianę kolejności w śpiewaniu. Co jeszcze ciekawego? Dużo tekstu ma Kai co nas w sumie nie dziwi.


SM Enterteiment

Dlaczego taki podpunkt? Bo mamy zastrzeżenia co do tego jak pilnowali materiału. Już długo przed ich comebackiem, który nie był zapowiedziany, można było usłyszeć piosenkę, i to nawet z dwie. Oczywiście pierwszą był Wolf który jakimś cudem wyciekł do internetu, ale nie było jeszcze wtedy potwierdzone czy to będzie to. My nie słuchałyśmy tego wcześniej, jakoś nie byłam przekonana co do prawdziwości tego utworu. Ale na twitterze było pełno osób jarającym się nowa piosenką i już mających ją na swoich odtwarzaczach. My grzecznie czekałyśmy ;P A teraz przyznać się kto słuchał wcześniej? xD Następnie kilka dni przed już znana data comebacku (30 maj <3) wyciekła choreografia z próby razem z piosenką no wiadomo do czegoś ćwiczyć muszą xD I tu niestety ja (Dooors) jakimś cudem całkowicie przypadkowo (serio) wpadłam na ta choreografie i no niestety jak zaczęłam oglądać, nie umiałam przestać i podkusiło mnie by podesłać to Bandurowi. Ona tez nie wytrzymała i obejrzała to potem z 10 razy... Tak... No i tak już zostało czekanie do teledysku. Nie wiem jak SM pilnowało swoich materiałów. Najwidoczniej mam na tym świecie dobrych hakerów. Widać wieść o tym ze EXO wraca była zbyt interesująca i każdy chciał od razu zobaczyć jaką niespodziankę przygotował zespół i wytwórnia.

Co by tu jeszcze do wytwórni? Powiem wam, ze rośnie zastraszająca liczba fanów Xiumina i na dodatek chłopak musi nieźle ćwiczyć i w ogóle, że tak schudł, o czym wszyscy już wiedzą, a my tak bardzo żałujemy jego polików.Właśnie za nie go pokochałam <3 Ale jak już przy nim jesteśmy to SM też zaczęło go bardziej promować na wywiadach dają mu głos i sadzają go z przodu. Co naszym zdaniem jest dobrym posunięciem,  bo Xiu jest naprawdę ciekawy.

Co do innych członków, to oni jak zwykle dają sobie radę, są przystojni i uśmiechnięci a Tao w blondzie jest niebezpiecznie przystojny...

I jeszcze jedno zastrzeżenie. Czemu nie pozwolicie śpiewać EXO na żywo? Już na pierwszym comebackowych występie widać, że chłopcy jadą z playbacku a przecież daliby radę zaśpiewać. No może nie od razu za pierwszym razem bo układ wymaga sporej ilości energii., co jednak nie zmienia faktu, że EXO potrafią śpiewać i trochę szkoda, że nie słychać ich na żywo.

Koncept

Tuż przed rzekomym comebackiem oczywiście EXO gdzieś sobie tam występowało i pojawiło się pewne intrygujące zdjęcie. Dobra może nie było takie intrygujące..



No i nagle się okazuję, że oni maja głębie. Ten znak który cały czas pokazywali na występach (dla nas lama) okazał się wilkiem. Czyli pogłoski i piosenka która wyciekła okazały się prawdą. Wooooo o.o

No tak, ale koncept... Wilki, wilkołaki, kudłacze, etc. Oryginalne, trochę w stylu Tarzana od Wonder Boyz...
W sumie w samej sadze Zmierzch mamy wilkołaków którzy są przystojni, wiec czemu nie zastosowac tego triku u EXO? xD



I co wybrać? T^T

Teasery

Były dwa. Jeden dziwaczny i mega zabawny. Drugi interesujący i omooo xD I udało nam się uniknąć ich większej ilości-całe szczęście :D

Pierwszy:


D: Um no muszę przyznać, że mnie to przestraszyło jak i rozbawiło xD hahah no serio xD
B: Po prostu padłam na widok tego teasera, a potem nie mogłam przestać się śmiac :D

Drugi:


No i to było coś na co czekało się z podwójnym pragnieniem. Ale w sumie czekałyśmy na comeback EXO wszytko co by wrzucili było by wielkim postępem z ich strony.


Teledysk


Auuu jak to mówi EXO. Cóż kiedy pojawiły się teasery to w drugi był bardzo interesujący. Świecące znaczki mocy na rękach to zdecydowanie świetny pomysł. I myślę, że na to wszyscy czekali, na to mega przystojnego Luhana, który stał jak jakiś no nie wiem aww. I tego Kai'a, który cmokał babkę w policzek, i w ogóle na to wszytko. No, a co tu dupa... Sam fakt ze w ogolę wyszły klipy, jest nieziemski, no ale halo po co dawać takie zapowiedzi skoro nie maja zamiaru dawać tego w dacie comebacku i jak na razie ta "drama ver" nie ujrzała światła dziennego. A szkoda T^T

(Takie tam feelsy Kaisoo <3)

No, ale mamy dance ver, i jak to mówią darowanemu Siwonowi w zęby się nie zagląda. xD
Tak pierwsze wejście i mamy drzewko bonsai? I jak to było w parodii lekcja jogi...

Album



Może nie są to jakieś cudowne produkcje, ale są fajne. Dobrze, że jest ich aż dziewięć, dziesięć z tytułową. To sporo. Najbardziej ucieszył mnie fakt, że nagrali pełne wersje My Lady i Baby Don't Cry bo po teaserach od razu je pokochałyśmy i chciałyśmy full ver. Cóż Doorsa faworytami są jeszcze Heart Attack i Black Pearl no i rzecz jasne Wolf, a Bandura - również Black Pearl ,Let Out The Beast i Peter Pan
Coź by tu jeszcze powiedzieć o tych piosenkach, są utrzymane raczej w spokojnym klimacie, nie ma żadnej wyjątkowo energicznej piosenki. Utwory są przyjemne dla ucha, bez elektrycznej łupanki.
Resztę zostawiamy do waszej osobistej oceny. 

Track list:

1.Wolf
2. Baby Don't Cry
3.Black Pearl
4. Don't Go
5. Let Out The Beast
6. 3.6.5
7. Heart Attack
8. Peter Pan
9. Baby
10. My Lady
11. Wolf (exo-m ver)


Do posłuchania:



Tekst

Co do tekstu szczerze nie spodziewałyśmy się, ze oni na serio będą śpiewać o gryzieniu jak wilki ...


From EYK&#8217;s K-Pop Music Mondays (this is the best line in the whole song XD)

(pożyczone od K-pop Music Mondays <3)

Taniec


Choreografia moim zdaniem naprawdę bije poprzednie dwie na głowę. Szczegółowo dopracowane ruchy, skoki, przejścia i czego to jeszcze fan sobie nie wymarzy. Najbardziej podobają mi się sekwencje, w których zespół dzieli się na dwie grupki - w pierwszej części MV - Kai, Chanyeol, Kris, Sehun, Luhan i Beakhyun, w drugiej - Lay, Xiumin, Chen, D.O, Suho i Tao. Ale zacznijmy od początku: Najpierw cała 12 stoi w dłuuuugim (chociaż tego nie widać) rzędzie formując się w coś na kształt drzewa, którego gałęzie powiewają na wietrze. Znalazłam też inną interpretację:

Ryjek wilka :D Zmyślne, nieprawdaż? Ach te EXOticki ^ ^

Wyje sobie nasz ulf i zaczyna się układ. Wtedy Chanyeol rysuje pazurami po posadzce po czym wykonuje swoją część układu. Do tego popisówka Krisa i Kaia. Potem EXO rozchodzą się po studio i po chwili naszym oczom ukazuje się pierwsza grupka. Znów razem. Do akcji wkracza druga część EXO skacząc i przemieszczając się w zwierzakowaty sposób. Suho przemienia się z wilka w siebie i znowu lecimy dalej. Kółeczko wokół Kyungsoo, trochę Lay'a i... zaskoczenie bo moim oczom nagle ukazuje się nie kto inny jak świetny tancerz Xiumin - ten kawałek układu podbił moje serce.



Potem dzikie densy i w końcu cała wspaniała 12 tańczy wspólnie najbardziej charakterystyczny moment układu udając wilki. Musze przyznać, ze cały ten układ zrobił na mnie niesamowite wrażenie szczególnie ten:


Nie mam pojęcia jak długo musieli ćwiczyć ten jeden ruch, tak bardzo genialny i sprawiający, że za każdym razem robię: *O* - (Taki tam glonojadzik Xd)

Stylizacje 

Co do stylizacji zajmę się tylko koreańską wersją teledysku, bo recenzja i tak ma już kilometr. Są dwie wersje ubioru utrzymane w klasycznych kolorach - czarnym i białym. Może się wydawać, że są identyczne ale każdy ma na sobie coś, co z całej dwunastki w jakiś sposób go wyróżnia. W opcji białej najbardziej jednak w oczy rzuca się Kai i jego kurtka, oraz fakt, że stoi na środku. Przewija się też czerwony, kremowy o złotawy - np. portki Tao. Mnie osobiście rozbrajają te podkolanówki <3 Trzeba też wspomnieć, że dominują szerokie spodnie, bandanki, chustki i sportowe buty. Wszystko długie, za duże i powiewające przy tańcu. Wersja czarna też wygląda znakomicie na chłopakach z EXO. Pojawiła się też magiczna futrzana czapka (ale o niej kiedy indziej). Nie zabrakło też tak bardzo ukochanej przeze mnie biżuterii - kolczyków, wisiorów i bransoletek. Wybór ciuchów uważam za jak najbardziej udany.

Fryzury i make-up 

Tutaj naprawdę też się postarano. Cóż od wydania mv, niektóre kolory włosów już zdążyły się zmienić, ale ten kto jest na bieżąco wie jak to teraz wygląda. W makijażu jak zawsze wszechobecny i wspaniały eyeliner ♥ Najbardziej poszaleli z Tao, który ma czerwone kreski nad powiekami. Zajmijmy się fryzurami:



Tym razem nie będę ogarniać każdego po kolei, tylko zajmiemy się ogółem. Fryzury są tym razem naprawdę udane i zasadniczo nikt nie został skrzywdzony. Szkoda mi tylko, że Lay ma tak krótkie włosy :< I do tego mamy już wszystkim dobrze znanego Sehuna a'la Rainbow Dash. xD


To na tyle wywodów na temat EXO, czekamy na dalsze rozwijania naszych chłopaków. ;D A co wy sądzicie o ich COMEBACKu? Co za cudowne słowo xD

A na koniec parodia <3


Do zobaczenia Dooors and Bandur <3

Gurem Ulf, Nega Ulf Auuuu / Wso Ulf, Ico Ulf Auuuu

admin
,

Witajcie kochani. Tutaj Dooors. O to jeden z "felietonów" o tematyce k-pop'u. Tutaj bardziej w formie podsumowanie/apelu. Nie wiem czy wyszło ot tak sobie luźne rozważania. So zapraszam. 


    Dwa słowa na które każdy wybucha salwą śmiechu. Trudno się dziwić. Tyle razy polskie jak i zagraniczne, a zwłaszcza koreańskie „exotiksy” zostały ztrolowane przez SM Town. Chociaż tez same sobie winne. Nikt nie kazał im rozpowiadać fałszywych plotek o datach comebacku. Ale powiedzcie mi z czym SM zwleka? Zmieniali im fryzury chyba z 5 razy i co? Po ich powrocie ani śladu. No ale może od początku.
Może zacznijmy od powstania danego zespołu. SM Town długo zwlekało by ujawnić swoją nową perełkę. Najpierw jakieś pojedyncze seleczki członków nowego zespołu, aż do teaserów. Ile to ich było 23? Tak, co prawda ja nie byłam z nimi na bieżąco i udało mi się załapać na gotową mv, ale zainteresowani k-pop’owcy niesamowicie długo musieli czekać.  Ale jak to mówią apetyt rośnie w trakcie jedzenia. Na pewno owe zapowiedzi musiały wywołać spore zamieszanie. W końcu to niby 12 osobowa grupa podzielona na dwa podzespoły. No dobra każdy wie jak tam się losy potoczyły. Mogę jedynie dodać, że ogromnym błędem było umieszczenie w traserze  Xiumina Kaia, ale to już inna historia.
    Och tak History, haha jeden z pierwszych teledysków. Wydany mini album. Wstępy, promocje, programy, coraz więcej zdjęć jak i zainteresowania. Pierwsi fani i antyfani. Aż tu mija rok (gdzie w ciągu tego roku inne grupy które debiutowały i również zdobyły popularność zdążyły już wydać kolejne płyty), a po powrocie EXO z ich planety ani śladu.
      W ciągu tego roku chłopcy występowali z jakimiś 6-cioma piosenkami. Można powiedzieć, że aż do porzygu. Każdy zachodził w głowę, a gdzie comeback? W końcu teoretycznie rzecz biorąc już dawno powinni coś wydać. A jak to wyszło w praktyce? No chyba każdy widzi.
        Przechodząc do sprawy plotek o rzekomym powrocie to się nie dziwie, że powstały. Przecież fani już pewnie wariowali, ja w sumie też byłam ciekawa co z nimi dalej. Wyszły z tego niezłe historie. Najpierw wychodziły jakieś daty, to każdy czekał z niecierpliwością. Niestety ze strony ich wytwórni fani nie doczekali się żadnego potwierdzenia. Kiedy tych plotek się namnożyło nikt już w to nie wierzył i czekał na oryginalne informacje.
      W sumie doszło do tego, że po raz pierwszy zmienili im uczesania. (Jak dobrze wiemy zmiana włosów = szybki powrót) O nie, nie tym razem. Zmienili im już włosy z 5 razy? Może mniej. Ale jak i nie było tak i się nie zapowiada na ich wielki comeback.
      Pytanie w co SM Enterteiment z nami pogrywa?  Dobry zespół, z potencjałem, który ma sporo fanów, którzy tylko czekają na nowe, świeże mięsko. Czy to nie wystarcza? Najwyraźniej nie. Po mimo tego, że mamy kwiecień i podobno były wycieki z Wolf, rzekomej piosenki exo, nic nie widać by SM coś planowało. Jak tak dalej pójdzie, EXO może nabawić się nowych antyfanów. A może to był jednorazowy strzał i oni już „we're never coming back”? Trzymajmy za nich kciuki. Niech ich wytwórnia się obudzi i coś w końcu z tym zrobi. 


~Doooors


[FELIETON] Comeback EXO?

admin
,